Prokuratura we włoskim Rieti wiele miesięcy temu wypuściła na wolność kierowcę polskiej ciężarówki. Ale należącego do dużego polskiego banku ciągnika siodłowego oraz naczepy należącej do polskiej firmy leasingowej oddać nie chce! Chociaż te potężne polskie firmy nic nie mają wspólnego z kłopotami kierowcy!
![[VIDEO] Dyskryminacja! Włoski prokurator w mieście Rieti nie odróżnia polskiego kierowcy od polskiego banku!](/cache/298/1570620945_093f65e080a295f8076b1c5722a46aa2.jpg)
Ten problem może dotyczyć setek polskich ciężarówek przetrzymywanych przez włoskie prokuratury.
Okazuje się, że firmy transportowe korzystając z internetowych ofert spedycyjnych, co jakiś czas stają się ofiarami przestępców.
Kilka miesięcy temu pod Rzymem policja zatrzymała transport z Polski. Okazało się, że wewnątrz był przewożony towar niedozwolony przez włoskie prawo.
![[VIDEO] Dyskryminacja! Włoski prokurator w mieście Rieti nie odróżnia polskiego kierowcy od polskiego banku!](/cache/298/1570620962_35f4a8d465e6e1edc05f3d8ab658c551.jpg)
Kierowca po kilkunastogodzinnym zatrzymaniu, został wypuszczony na wolność. Ale prokurator z miasta Rieti zatrzymał ciągnik siodłowy i naczepę, którymi przewożony był towar. Chodzi prawdopodobnie o zabezpieczenie majątku na poczet ewentualnego zarzutu uszczuplenia Skarbu Państwa Republiki Włoskiej.
Tyle, że ani ciągnik siodłowy ani naczepa nie należą ani do kierowcy ani do szefa tej niewielkiej firmy transportowej. Tylko odpowiednio - do dużego polskiego banku oraz do dużej polskiej firmy leasingowej.
Obie firmy wyznaczyły na swojego pełnomocnika włoską adwokat pochodzenia polskiego. A ta, pod koniec lipca 2019 r., złożyła w prokuraturze w Rieti wnioski o oddanie polskiemu bankowi oraz polskiej firmie leasingowej należącego do nich sprzętu.
![[VIDEO] Dyskryminacja! Włoski prokurator w mieście Rieti nie odróżnia polskiego kierowcy od polskiego banku!](/cache/298/1570621085_d1fe173d08e959397adf34b1d77e88d7.jpg)
I tu doszło do niebywałego, prawnego skandalu. Prokurator Eduardo Capizzi uznał potężną, polską firmę leasingową za firmę transportową, w której być może pracuje zwolniony przez prokuratora kierowca! Choć to jest biznesowy absurd!
- Prokuratorzy w całej Europie mają dostęp do rejestrów sądowych spółek prawa handlowego. Tak absurdalna interpretacja złożonego przez włoską adwokat wniosku jest po prostu dyskryminacją potężnego, polskiego biznesu - komentuje sprzed budynku prokuratury w Rieti Robert Rewiński, Redaktor Naczelny Patriot24.net i Telewizja.Patriot24.net
- Dlatego włoska adwokat dostarczyła prokuratorowi w Rieti potwierdzone notarialnie oświadczenia zarówno firmy leasingowej jak i banku, że są zupełnie odmiennymi podmiotami biznesu, finansującymi leasing pojazdów. I że są właścicielami tych pojazdów. Ale prokuratura w Rieti sprawę przeciąga i nadal nie zwalnia własności prywatnej i nie oddaje jej prawowitym, polskim właścicielom! - alarmuje Robert Rewiński.
![[VIDEO] Dyskryminacja! Włoski prokurator w mieście Rieti nie odróżnia polskiego kierowcy od polskiego banku!](/cache/298/1570621205_6364d3f0f495b6ab9dcf8d3b5c6e0b01.jpg)
Próbowaliśmy dziś zapytać o ten skandal szefa prokuratury w Rieti. Otrzymaliśmy odpowiedź, że jest gotowy współpracować przy rozwiązaniu tego problemu z włoską adwokat reprezentującą polskie firmy finansowe.
Próbuje ona dziś telefonicznie umówić się na spotkanie z szefem prokuratury w Rieti. I gotowa jest natychmiast przyjechać, by odebrać należne polskim właścicielom pojazdy.
- Chodzi o równe traktowanie Polski przez Republikę Włoską w ramach Unii Europejskiej. Prawo dotyczące własności jak i uprawnienia prokuratur muszą być wzajemnie respektowane. Polskie prokuratury nie dyskryminują właścicieli włoskiego biznesu - dodaje nasz Redaktor Naczelny.
![[VIDEO] Dyskryminacja! Włoski prokurator w mieście Rieti nie odróżnia polskiego kierowcy od polskiego banku!](/cache/298/1570623761_c16a5320fa475530d9583c34fd356ef5.jpg)
Wszelkie nowe informacje na temat tej skandalicznej dyskryminacji będziemy przekazywać na bieżąco, również poprzez naszego Facebooka i naszą stację Telewizja.Patriot24.net
Wszystkie informacje i nasze interwencje na terenie Republiki Włoskiej znajdziesz na bieżąco pod linkiem: wlochy.patriot24.net
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.